🏛️ Mroczna historia budynku przy ul. Kościuszki w Suwałkach
W sercu Suwałk znajduje się budynek, który kryje bolesną historię z czasów II wojny światowej. To tam, przy ul. Kościuszki, mieściła się siedziba niemieckiego Gestapo – miejsce kaźni i cierpienia wielu mieszkańców regionu.
Gdy w piwnicach panował strach…
Podczas okupacji niemieckiej w latach 1939–1945, budynek przy ul. Kościuszki w Suwałkach pełnił funkcję siedziby Gestapo. W piwnicach urządzono cele więzienne, które stały się sceną niewyobrażalnych tortur i ludzkiego dramatu.
W kwietniu 1944 roku do tego właśnie miejsca trafili Józef i Apolonia Tyczkowscy z Białej Wody. Ich „winą” była pomoc udzielana polskim partyzantom – czyn, który w oczach okupanta zasługiwał na najsurowsze represje.
🔸 Więźniowie byli brutalnie torturowani:
– wbijano im szpilki pod paznokcie,
– biczowano rzemieniami,
– stosowano inne metody, których okrucieństwo trudno sobie wyobrazić.
Pamięć o ofiarach
Historię swoich rodziców opowiedziała Stanisława Jarząbska (z domu Tyczkowska). Jej świadectwo, poruszające i szczere, znajdzie się w nowej książce dokumentalnej pt. „Wtedy zgasło światło…”.
📖 „Wtedy zgasło światło…” Suwałki i okolice w wojennej rzeczywistości, 1939–1945 to publikacja ukazująca dramatyczne losy zwykłych ludzi, których życie zostało naznaczone brutalnością okupacji. To opowieść o cierpieniu, ale też o odwadze i niezłomności mieszkańców Suwalszczyzny.
Napisz komentarz
Komentarze